pawlik prowadzi tutaj blog rowerowy

Czw 03.08 Toruń Sentymentalnie – Ciechocinek i wyjazd na Barbarkę plus zamek i stadnina.

  • DST 107.50km
  • Czas 06:12
  • VAVG 17.34km/h
  • Aktywność Jazda na rowerze
Czwartek, 3 sierpnia 2017 | dodano: 24.08.2017








Rano samotnie do Ciechocinka. Na początek próba przebicia przez poligon, ale jak usłyszałem, że mogę za to zapłacić pięćset to koła poszły w drugą stronę.
Pojechałem więc spokojnie przez miasto.
Gdy miałem problemy z nawigacją pojawił się rowerzysta, a po tej stronie Wisły to rzadkość, który wyprowadził mnie poza miasto.
W krótkiej rozmowie okazało się, że jest to pan Marek Dittmann który w 2013r objechał świat dookoła. Szacun!
Trasa do Ciechocinka okazała się bardzo przyjemna pozbawiona samochodów, zwierząt, ludzi i też rowerzystów (po drodze spotkałem zaledwie dwóch). Głównie jechałem czerwonym szlakiem, kawałek tylko Wiślaną Trasą Rowerową.
Grafik był napięty, więc przez Ciechocinek tylko przejazdem i powrót starą jedynką do Torunia.


Wiślana trasa rowerowa wspólnie z czerwonym szlakiem. Tu nawet nie dało się prowadzić, współczucie dla sakwiarzy.


Jedna z ciechocińskich tężni.



Po południu udało się upchnąć na pakę sześć rowerów i pojechaliśmy wspólnie pozwiedzać Barbarkę.
Dzieciaki świetnie dawały radę i bez marudzenia pokonaliśmy ponad 20km. Powrót już po zmroku.


Zabawa też musiała być.


Miejscami trochę kopnego piachu, ale dawały radę świetnie.


Zamek Bierzgłowski



Droga rowerowa Toruń-Unisław wybudowana na dawnej linii kolejowej.



Wizyta w zaprzyjaźnionej stajni.





komentarze
Nie ma jeszcze komentarzy. Komentuj

Imię: Zaloguj się · Zarejestruj się!

Wpisz trzy pierwsze znaki ze słowa iedyj
Można używać znaczników: [b][/b] i [url=][/url]