pawlik prowadzi tutaj blog rowerowy

Czw 03.05 Przyssałem się do fotela, Grądki.

  • DST 78.00km
  • Czas 03:51
  • VAVG 20.26km/h
  • Aktywność Jazda na rowerze
Czwartek, 3 maja 2018 | dodano: 04.05.2018












Późno, ale w końcu się udało uwolnić z niemocy. Ogólnie zgodnie z planem, chociaż ze względu na wyjazd o 16:40, to nawet jak na mnie było bardzo opieszale, trzeba było lecieć skrótami. Na szczęście zachodni wiatr, po raz kolejny ułatwił decyzję o wyborze drogi.
Na Weklice i Aniołowo przyjdzie czas, bo asfalt w nadmiarze zaczyna lekko męczyć.

Generalnie celem miała być próba biwakowania i to udało się doskonale.
Dodatkowo,  jako bonus, przywiozłem dwa zwierzątka wgryzione w skórę. Sezon na kleszcze uważam za rozpoczęty.


Miał być mało widoczny, no to jest. Brawa dla FN.



Szamka też była.












komentarze
Nie ma jeszcze komentarzy. Komentuj

Imię: Zaloguj się · Zarejestruj się!

Wpisz dwa pierwsze znaki ze słowa tazrz
Można używać znaczników: [b][/b] i [url=][/url]