Wt 01.05 Biała Góra/Waplewo Wielkie.
-
DST
145.50km
-
Czas
06:55
-
VAVG
21.04km/h
-
Aktywność Jazda na rowerze
Chociaż Radek z GR STOP tego nie przeczyta, bo zapewne nie zagląda na tego bloga, to jestem mu bardzo wdzięczny za zorganizowanie wycieczki do Białej Góry.
No, a że jeszcze do wyprawy dołączył się Fisz to miałem całkiem wesołe towarzystwo do Malborka, bo zajechało nas tam aż sześciu. Dodatkowo kolejna szóstka wysypała się z pociągu, co dało sumę jedenastu rowerzystów zmierzających do zaplanowanego celu.
Trasa znana, ale dawno nie przejechana, dodatkowo miłe towarzystwo. Na koniec wizyta w muzeum Sierakowskich w Waplewie Wielkim, które po remoncie jest bardziej okazałe i warte ponownego odwiedzenia.
Końcówka solo, bo jakoś km było mało i o tej godzinie do domu wracać nie wypada.
Ekipa w drodze do Piekła.
Ujście Liwy, śluza Biała Góra.
Fragment muzeum Sierakowskich w Waplewie Wielkim.
Żyrandol 300kg w W.W.
Home sweet home?