pawlik prowadzi tutaj blog rowerowy

Nd 11.03 Dobry

  • DST 101.50km
  • Czas 04:46
  • VAVG 21.29km/h
  • Aktywność Jazda na rowerze
Niedziela, 11 marca 2018 | dodano: 12.03.2018










W końcu jakaś normalna pogoda. Dziesięć stopni podczas wyjazdu i do tego piękne słoneczko. Ptaszyska wszelakie latają i hałasują. Przyroda budzi się do życia. Czego chcieć więcej? No może możliwości zejścia z asfaltu bez ryzyka utonięcia w błocie.


Pozostałości kościoła w Młynarskiej Woli.



Flora też nieśmiało się budzi. Czarka austriacka wyrosła na kawałku patyka.


Pola tak zalane wodą, że lepiej nie wchodzić.


No właśnie.




komentarze
pawlik
| 10:30 środa, 14 marca 2018 | linkuj Lepsze nawet niż neopreny. Wystarczyło wysuszyć i samo odpadło.
koszmar67
| 14:12 wtorek, 13 marca 2018 | linkuj Ochraniacze na buty - wersja "eco" albo jak kto woli "bio". :D Ładna pętelka!
Komentuj

Imię: Zaloguj się · Zarejestruj się!

Wpisz cztery pierwsze znaki ze słowa esiet
Można używać znaczników: [b][/b] i [url=][/url]