Nd 11.03 Dobry
-
DST
101.50km
-
Czas
04:46
-
VAVG
21.29km/h
-
Aktywność Jazda na rowerze
Niedziela, 11 marca 2018 | dodano: 12.03.2018
W końcu jakaś normalna pogoda. Dziesięć stopni podczas wyjazdu i do tego piękne słoneczko. Ptaszyska wszelakie latają i hałasują. Przyroda budzi się do życia. Czego chcieć więcej? No może możliwości zejścia z asfaltu bez ryzyka utonięcia w błocie.
Pozostałości kościoła w Młynarskiej Woli.
Flora też nieśmiało się budzi. Czarka austriacka wyrosła na kawałku patyka.
Pola tak zalane wodą, że lepiej nie wchodzić.
No właśnie.