pawlik prowadzi tutaj blog rowerowy

Pt 22.09 Kruklanki dzień pierwszy.

  • DST 81.50km
  • Czas 04:48
  • VAVG 16.98km/h
  • Aktywność Jazda na rowerze
Piątek, 22 września 2017 | dodano: 01.10.2017










Kruklanki - dzień pierwszy
Kultowy rajd rowerowy w Kruklankach od wielu lat był naszym obiektem pożądania. W tym roku to się spełniło. Postanowiliśmy wziąć udział w pełnej, trzydniowej wersji dlatego o czwartej nad ranem wyruszyliśmy w naszą podróż. Po zakwaterowaniu w agroturystyce ruszyliśmy na spotkanie z innymi rowerzystami.
Na starcie stawiła się liczna, ponad stuosobowa ekipa z różnych miejsc Polski, jak również liczna reprezentacja rowerzystów z Kaliningradu.



Renia przy GOK Kruklanki.
Po oficjalnych zapisach i powitaniach ruszyliśmy na pierwszą trasę rajdu.
Tu odniosę się do całości rajdu. Wszystkie trasy były bardzo ciekawe i urozmaicone. Pogoda też dołożyła coś od siebie począwszy od lekkiego kapuśniaczku do pięknego słońca. Nie da się oddać w krótkiej relacji wszystkich ochów i achów. Postaram się przedstawić miejsca i sytuacje które dla mnie były najciekawsze.
To co mamy zapewne w całych Prusach to pozostałości po pomnikach z I wojny światowej. Ten w Pieczarkach nie wyróżnia się specjalnie stylistyką, czy zdobieniami. Na mnie natomiast wywarło wrażenie doża ilość polskich nazwisk na pomniku. Nieporównywalnie większa niż w moich okolicach. Wymyśliłem nawet spiskową teorię genezy nazwy wsi Pieczarki, że mieszkało tam tylu Polaków co pieczarek na łące.



Pieczarki – denkmal.
Po chwili docieramy na pierwszy tego dnia postój nad Jeziorem Dargin. Jest to wielkie jezioro o powierzchni ponad 30km2 stanowiące jeden ze zbiorników kompleksu jezior znanych pod wspólną nazwą Mamry. Robi wrażenie!


fot.146
Jezioro Dargin.
Poza walorami wzrokowymi było też co dla smakoszy. W lasach było mnóstwo grzybów. I bez przesady mogę napisać, ze można je było zbierać wprost z roweru.


fot.156
Kolega grzybiarz nad jeziorem Harsz.
W tym miejscu losy uczestników rajdu rozeszły się na różne tory. Część wybrała podróż po twardym gruncie, dla innych organizatorzy przygotowali dodatkową atrakcję. Dla mnie podwójną.
Pierwszą z nich był przejazd po dawnej linii kolejowej łączącej Węgorzewo z Kruklankami. Jej historia skończyła się jak większość linii pruski czyli zsyłka na Syberię celem budowy nowej trasy kolei transsyberyjskiej.



Wiadukt.
Największą atrakcją dzisiejszego dnia, może też całego rajdu, była przeprawa przez rzekę Sapinę. Mosty jak to mosty, chociaż solidna niemiecka robota, to jednak zbudowane z drewna po jakimś czasie się walą. Most Trzeci na Sapinie jest jednym z wielu przykładów. Wracamy do średniowiecza i przeprawiamy się w bród.



Przeprawa przez Sapinę.
Po przeprawie i kilku km po pięknych mazurskich duktach dotarliśmy na poczęstunek do siedliska Gębałki. Ugoszczono nas zupą solianką którą wielu wspomina do dzisiaj, nie koniecznie pozytywnie.
Powrót do bazy dość szybki, zahaczyliśmy jedynie o ciekawy kościół we wsi Kuty, po czym smakowanie lokalnych specjałów. Były kartacze, była też babka ziemniaczana.
Jako, że godzina jeszcze młoda była to udałem się samodzielnie na zwiedzanie okolicy. No i nie mogło być inaczej jak tylko zajechać do zwalonego mostu o którym już tyle czytałem wcześniej.
Piękny jest i robi wrażenie, ale to trzeba samemu zobaczyć.



Dawna linia kolejowa. Prosto na Giżycko, w lewo na Olecko.



Pozostałości mostu w Kruklankach.
Kontynuując temat kolejowy udałem się śladem torowiska w kierunku Węgorzewa i niespodziewanie natknąłem się na teren dworca i budynki stacyjne. Jeszcze to wszystko stoi chociaż myślę, że dni już są policzone. Jak jest ktoś chętny do ratowania to budynek dworca jest na sprzedaż.



Budynek dworca w Kruklankach.
Ostatnim rowerowym epizodem dzisiejszego dnia był wieczorny wyjazd do jednego z miejsc związanym z mazurskimi legendami. Wyjazd tylko dla chętnych, a tych chętnych okazało się być bardzo wielu.



„Kokosze i pałac” w Żywkach.
Po mile spędzonym dniu w siodełku przyszedł też czas na inne rozrywki, ale o tym już innym razem…




komentarze
Nie ma jeszcze komentarzy. Komentuj

Imię: Zaloguj się · Zarejestruj się!

Wpisz trzy pierwsze znaki ze słowa ksree
Można używać znaczników: [b][/b] i [url=][/url]