pawlik prowadzi tutaj blog rowerowy

Śladami szwadronu „Żelaznego”

  • DST 184.00km
  • Czas 09:33
  • VAVG 19.27km/h
  • Aktywność Jazda na rowerze
Niedziela, 1 marca 2015 | dodano: 03.03.2015

Zaczęło się źle, bardzo źle.
Podczas wieczornego uzbrajania roweru przy okazji zakładania łańcucha wyszło na jaw, że łożysko w lewym suporcie jest zapieczone i korba ledwo się kręci. Jakby tego było mało z bębenka dobiegały jakieś podejrzane szmery. Po rozkręceniu okazało się, że jedna ze sprężyn trzymających zapadki jest pęknięta. Łożyska suportu też nie dało się reanimować i tak zrezygnowany po pierwszej w nocy przygotowałem drugi rower.
Prognozy nie przewidywały najlepszej pogody: dżdżysto, pochmurno i wietrznie. Jakoś nic się specjalnie nie sprawdziło. Wiaterek nie przeszkadzał, słoneczko pięknie przyświecało przez większość dnia, a deszczyk pokropił okazyjnie podczas powrotu.
Zainspirowany wycieczką Jurka M. sprzed trzech lat (!), w której nie dane mi było wówczas uczestniczyć postanowiłem uczcić Dzień Żołnierzy Wyklętych odwiedzając miejsca pobytu ppor. Badochy „Żelaznego” na Powiślu.
Pierwszy postój w Waplewie Wielki gdzie w dworku Sierakowski powstaje muzeum. Dworek pięknieje z każdym rokiem, a w tym ma być jego oficjalne otwarcie.


Dwór w pełnej krasie.

Nieopodal Waplewa znajdują się Tulice. Tutaj rozpoczyna się historia ostatniego epizodu z życia dowódcy szwadronu „Łupaszki”.
Nie będę tu powielał całej historii. Kto chce może przeczytać na przykład tu:


Dom w który stacjonowali żołnierze chwilę przed potyczką…


… i świeżutka tablica upamiętniająca to wydarzenie.

Po leśnej autostradzie, kieruję się do Starego Targu. Tam też odnajduję ślady bytności szwadronu na budynku posterunku MO przy ulicy 22-lipca. Ulicą gen Świerczewskiego jadę na Tropy z zamiarem dotarcia do Zielonki. Żeby był ciekawiej wybieram podróż koleją, a właściwie jej pozostałością, czyli nasypem linii łączącej dawniej Malbork z Morągiem.


Tablica w Starym Targu.


Polskie Koleje Państwowe,  w oddali widoczna Jodłówka

Przed Zielonkami odnajduję tajemniczą kaplice w szczerym polu, niestety jej stan jest opłakany.

cytat za Marienburg.pl "Bardzo ciekawe miejsce o burzliwej i smutnej historii. Igły przed wojną było średniej wielkości wioską o liczebności 92 mieszkańców, ze stacją kolejową, obecnie mieszka tam jedna rodzina. Grobowiec znajduje się na szczycie wzniesienia, jest budowlą zniszczoną, zdewastowaną, w wyniku działalności złomiarzy usunięte zostały wszystkie elementy metalowe w wyniku czego doszło do zawalenia budowli oraz zniszczenia stropu do krypty. Zabalsamowane ciała zostały wywleczone z grobowca a cynowe trumny rozkradzione. Wszystko co miało wartość w tym grobowcu zniknęło: krzyż, kraty ozdobne, posągi. Strop na stalowych legarach do krypty zniszczony, wnętrze zagruzowane. Wokół grobowca wg starych map powinny być groby służby, jednak wszystko jest zniszczone i zdewastowane Dewastacje rozpoczęli pracownicy sezonowi PGR, jednak największych zniszczeń dokonała osoba, która miała się opiekować tym miejscem, łącznie z wycinką drzew wokół grobowca. Przy wycince ostatniego drzewa, osoba ta zginęła przygnieciona nim - symboliczna zemsta pochowanych w tym miejscu. "

Dojeżdżam do Zielonek gdzie odnajduję pamiątkowa tablicę.


Potem już szybko do Czernina, gdzie w dawnym pałacyku rodziny Donimirskich ppor. „Żelazny” poniósł śmierć trafiony odłamkiem granatu. Tablica upamiętniająca to zdarzenie znajduje się na ścianie pobliskiego kościoła.


Jeszcze tylko rzut oka na dom w którym przebywał major „Łupaszko” w Zajezierzu koło Sztumu i szybciutki powrót do domu.



Feniks z popiołów na trasie do domu.


Rondo Żołnierzy Wyklętych w Elblągu.

Cieszę się, że dane mi było samemu odwiedzić te miejsca z dala od medialnego szumu i niepotrzebnych dyskusji. Może za rok dla odmiany zobaczę jak wyglądają oficjalne uroczystości w Gdańsku.

Więcej fotek tutaj:
Śladami szwadronu ppor. ŻELAZNEGO




komentarze
pawlik
| 21:19 wtorek, 3 marca 2015 | linkuj Dzięki za uznanie. Wiaterek tym razem zdecydowanie pomagał.
sierra
| 06:36 wtorek, 3 marca 2015 | linkuj Paweł, jestem pod wrażeniem... zacnego dystansu i Twojej relacji... masz talent :)
Komentuj

Imię: Zaloguj się · Zarejestruj się!

Wpisz cztery pierwsze znaki ze słowa cnymo
Można używać znaczników: [b][/b] i [url=][/url]