pawlik prowadzi tutaj blog rowerowy

So 14.09 Głotowo.

  • DST 126.50km
  • Czas 06:44
  • VAVG 18.79km/h
  • Aktywność Jazda na rowerze
Sobota, 14 września 2019 | dodano: 12.10.2019

Kontynuacja wycieczek po Warmii, czyli to czego nie udało się dokonać poprzednim razem. Dzięki temu zyskałem kolejną wycieczkę i dwa dni zwiedzania.



Przydrożny krzyż, początki zwiedzania.


Słabo fotka wyszła, ale to białe to młody kociak. Powiedzenie "jak pies z kotem" nabiera tu innego znaczenia.


Miało być opuszczone gospodarstwo jednak pieski pokazały, że nie do końca. Na szczęście były mniej więcej w wieku tych budynków. Ciekawe jak wygląda właściciel?


Za to kolejny dom był jak najbardziej opuszczony i to lata temu.



Przy drodze wypatrzyłem kilka grzybów.


Chciałem też skorzystać z objazdu, ale okazał się za ciężki.


Kapliczka we wsi Mawry.


Słońce już się chowa. Kalwaria Głotowska już tuż tuż ale jednak okazało się zbyt szaro na odwiedziny.


Wschód księżyca. Nocleg trafił się w miejscu z widokiem na Dobre Miasto, w którym trwał jakiś koncert disco polo.



Zupka na dobry sen.







komentarze
Nie ma jeszcze komentarzy. Komentuj

Imię: Zaloguj się · Zarejestruj się!

Wpisz dwa pierwsze znaki ze słowa zasok
Można używać znaczników: [b][/b] i [url=][/url]