Nd 02.09 Liźnięcie Kaszub.
-
DST
181.50km
-
Czas
09:41
-
VAVG
18.74km/h
-
Aktywność Jazda na rowerze
Poprzedniego dnia i dzisiaj troszkę też podziwiałem Kaszuby to jeszcze pozostaje wiele, aby po części,
poznać tę krainę. Szkoda, że dojazd mam tak fatalny.
Dzisiaj zaliczyłem tylko Kaszebe Stegna, ciekawy szlak
rowerowy prowadzący z Stężyca do Szymbarku. Poległem na jednym z
podjazdów.Za to wtoczyłem się pod wieżę
na Wieżycy i jestem z tego dumny. Widok z wieży taki sobie, za to fajnie się
kołysała na wietrze.
Reszta to przejazd do i z, chociaż nie obyło się bez irytujących
jak i sympatycznych momentów.
Wbrew pozorom bardzo sympatyczny był przejazd krajową
DK20.Pomimo braku pasa awaryjnego wśród
kierowców pełna kultura, zwłaszcza jeden pan który podczas wyprzedzania
wyskoczył na przeciwległy pas aby nie było za blisko. No i najlepsza Pani która
widząc sakwiarza otwiera boczną szybę i pokazuje znak wiktorii.
Po raz drugi szukałem dogodnej trasy z Przywidza do Tczewa i
po raz drugi nie znalazłem.
Stężyca, kościół poewangelicki.
Grzybów w zasadzie brak, ale jeden się trafił.
Czynna droga żelazna do Kościerzyny.
Widok z Wieżycy.