Nd 13.05 Liksajny po raz pierwszy.
-
DST
157.50km
-
Czas
07:46
-
VAVG
20.28km/h
-
Aktywność Jazda na rowerze
Niedziela, 13 maja 2018 | dodano: 14.05.2018
Po raz pierwszy, w tym roku oczywiście. Kilka razy udało się ominąć będąc blisko. Tym razem trafiłem. Miło było jak zwykle. W rankingu na najlepszą miejscówkę Liksajny nadal przodują.
Tędy jeszcze nie jechałem. Zielony szlak na odcinku Kalnik-Złotna.

Szczyt pecha! Zostawić samochód po stłuczce pod gniazdem bocianów.

Za złotą bramą strzeżoną przez złote lwy stoi sobie niepozorny szary budynek, który kiedyś był pałacem.

Po bruku na Jurki.

Jeszcze majowe w każdej wsi.

Liksajny

Na Małdyty już całkiem niezła droga.

Rzepak przekwita.