Nd 07.01 MWR + Frombork.
-
DST
105.50km
-
Czas
05:26
-
VAVG
19.42km/h
-
Aktywność Jazda na rowerze
Nie dali mi się spóźnić, zaczekali 15 minut, więc w miłym towarzystwie ponad pół setki elbląskich rowerzystów rozpocząłem pierwszą w tym roku wiosenną edycję styczniowej Miejskie Wycieczki Rowerowej Mareckiego.
Trasa jak zwykle spokojna i nie za długa, chociaż nie obyło się bez kilku niespodzianek z których najciekawsza była kąpiel wodna.
Troszkę się nóżki zmoczyły.
Za to droga do Przybyłowa wykonana na potrzeby służb leśnych jest niczego sobie i oby w tym stanie pozostała jeszcze długo.
Ładnie mi się ustawili.
W Hucie Żuławskiej odłączyłem się od peletonu i podjąłem samotną ucieczkę na Frombork. Pomimo wkrótce złapanego kapcia (pierwszy w tym roku!) osiągnąłem metę etapu jako pierwszy.
Z Fromborka pozostał już tylko spokojny powrót do domu znanym szlakiem Water Velo.
Water Velo nad Baudą.
Spokojny powrót trwał jednak krótko, gdyż reżimowe służby zamknęły moją ulubiona drogę do Góry Zamkowej. Na dodatek w momencie robienia zdjęcia nadjechała straż graniczna uniemożliwiając dyskretne przedostanie się za szlaban.
Wyczekałem, przejechałem.
Zachodnie niebo.
Przepiękna szopka w Młynarach.
Żeby emocji nie zabrakło to na zjeździe z Dębicy zostałem po raz pierwszy rowerowo zatrzymany przez patrol policji. Na szczęście byłem odpowiednio schłodzony zjazdem i na dodatek stałem od zawietrznej więc skończyło się tylko na kontroli dokumentów.
Ufffff!