pawlik prowadzi tutaj blog rowerowy

Nd 02.07 Braniewo.

  • DST 155.50km
  • Czas 08:15
  • VAVG 18.85km/h
  • Aktywność Jazda na rowerze
Niedziela, 2 lipca 2017 | dodano: 07.07.2017









Kolejna sympatyczna wycieczka z G.R. STOP. Było ognicho, kawa i ciacho, a wszystko to w zaprzyjaźnionej świetlicy w Nowym Monasterzysku.
Trochę pokropiło i powiało po drodze, ale grunt, że było ciepło i humory dopisywały.
W pewnym momencie odłączyłem się od grupy i najpierw z Marianem do Milejewa potem już samodzielnie.
Przez Wilczęta nad jezioro Pierzchalskie. Spodziewałem się tłumów pod wiatą. W końcu to wakacyjna niedziela, a tam pustki. I to wrażenie wyludnionej krainy towarzyszyło mi aż do powrotu. Gdzie się wszyscy podziali?
W Braniewie dopadła mnie mała awaria. Już myślałem, że kolejna przerzutka lub przynajmniej hak do wymiany. Udało się to jednak wyrwać i naciągnąć. Trochę niepewnie ale samodzielnie doturlałem się do domu. Niestety ślad w postaci gorszej pracy napędu pozostał.


Kolejka po słodkości.




Nowa kapliczka w Ławkach.





Tłumy na Pierzchałach.






Tutaj jestem po raz pierwszy.




Coś jednak spotkałem.



No i takie coś! Do dziś nie wiem dlaczego i czy przypadkiem się nie powtórzy.




Me, myself & I.
Przez całe przejechane GV w tym dniu nie spotkałem ani jednego (!) ludka na rowerze.




Na pocieszenie trafił się kompan, który towarzyszył mi dość długo spokojnie skubiąc przydrożną trawkę.






komentarze
Nie ma jeszcze komentarzy. Komentuj

Imię: Zaloguj się · Zarejestruj się!

Wpisz cztery pierwsze znaki ze słowa pokoj
Można używać znaczników: [b][/b] i [url=][/url]