Nd 19.03 Miłomłym, zobaczyć nowy pomnik.
-
DST
154.50km
-
Czas
06:28
-
VAVG
23.89km/h
-
Aktywność Jazda na rowerze
Przesiedziałem pół dnia nad prognozami pogody. Jakoś nie w
smak była jazda w deszczu, ani pod silny wiatr, a takie warunki szykowały się
na dzisiaj.
W końcu po przeczytaniu jednego artykułu padło na Miłomłyn.
Kierunek z wiatrem, deszczem przestali straszyć.
Jak się okazało wybór był wyśmienity. Lekki wiaterek
dopchnął mnie na miejsce, po czym zupełnie sobie ucichł. Gdybym poczekał
jeszcze jakiś czas to była szansa na powrót z wiatrem. Taka to dzisiaj pogoda
była.
Na powrót wybrałem trasę przez Zalewo-Dzierzgoń. Dobrze się
jechało, wszędzie nowe asfalty.
Jedynie odcinek Dzierzgoń-Tropy Sztumskie to jakieś
nieporozumienie. Takie dziury, że nawet manetka zmiany przełożeń odmówiła
współpracy, na szczęście w miarą optymalnym położeniu.
Do domu dojechałem skacząc tylko po blatach i też dało radę.
Nowy pomnik w Miłomłynie.
Stary Dzierzgoń
Żuławka Sztumska