pawlik prowadzi tutaj blog rowerowy

Wiosenne Słobity.

  • DST 120.50km
  • Czas 07:04
  • VAVG 17.05km/h
  • Aktywność Jazda na rowerze
Niedziela, 22 lutego 2015 | dodano: 22.02.2015

Przyłączyłem się do pomysłu Marka B. i niemal punktualnie o 8:30 niewielkim, bo tylko pięcioosobowym składem ruszyliśmy na trasę.
Ścieżki częściowo znane, niektóre niedawno poznane, a niektóre odcinki całkiem nowe. Wyjazd mocno terenowy po leśnych duktach, których dzisiejszy stan bynajmniej nie ułatwiał jazdy.
Po raz pierwszy miałem okazję obejrzeć z bliska ruiny pałacu w Słobitach. Pałac spotkał podobny los co inne tego typu obiekty w Prusa. Splądrowany, rozgrabiony, spalony.


Ruiny pałacu Słobitach.
Dalej już miło i sympatycznie łapiąc wiosenne promienie słońca oraz coraz rzadsze błotko nimi spowodowane dotarliśmy na leśny popasik, gdzie przygotowaliśmy pieczyste.
Rowery na trasie przybrały wiosenny kamuflaż, a wszechobecne błoto utrudniało zmianę przełożeń.



Popasik.

Po posiłku ruszyliśmy przez Nowicę i Stare Siedlisko do Błudowa, gdzie pożegnałem się z Ekipą i udałem się na niedzielne dokręcanie.
Koncepcji było kilka, ale w końcu dotarłem do Baranówki i odszukałem brakującą kapliczkę do fotokolekcji. Kiedyś już tam byłe, ale to taka zapyziała wiocha, że nie pobuszowałem tam wiele po zmierzchu, bo wszędzie chodziły jakieś zombie. Dzisiaj też szału nie było, ale tubylców za dużo nie widziałem za to dla odmiany było pełno ujadających kundli.



Kapliczka w Baranówce.

W drodze powrotnej miałem okazję przyjrzeć się dokładnie nowej wiacie myśliwskiej wybudowanej z unijnych funduszy. No jednak Polska to bogata kraj.


Unijna wiata myśliwska.

Na koniec przed Chojnowem to już mnie zupełnie odcięło i musiałem uzupełnić niedobór kalorii i płynów w miejscu postoju na trasie szlaków czerwonego-R64 i nowego Św. Jakuba.
Pomimo wyraźnej zwyżki mocy powrót asfaltem przez Tolkmicko i Łęcze.
Podziękowania dla wszystkich uczestników. Jak zwykle było genialnie.




komentarze
MARECKY
| 11:45 środa, 25 lutego 2015 | linkuj Poczekam na koniec budowy. Dzięki za info.
pawlik
| 22:01 wtorek, 24 lutego 2015 | linkuj W Baranówce, jadąc drogą 505, trzeba skręcić w lewo na leśniczówkę. Jest nawet oznaczenie K.Ł.”MEWA”. Dalej droga prowadzi do czerwonego szlaku; R64, czyli od Eg można dojechać przez Krzyżewo lub Krzywiec.
Nie wchodziłem na teren bo niby zakaz (teren budowy) ale jak leśniczy nie wypatrzy to da się obejrzeć z bliska.
MARECKY
| 08:48 poniedziałek, 23 lutego 2015 | linkuj Gdzie ta wiata się znajduje?
sierra
| 22:33 niedziela, 22 lutego 2015 | linkuj Paweł, dzisiaj niestety "do góry kołami" odreagowuję "piekielne szwendanie" ;)
Fajne fotki, no i szkoda że "trochę" zaspałem i nie dane mi było z Wami trochę się ubłocić :)
Komentuj

Imię: Zaloguj się · Zarejestruj się!

Wpisz cztery pierwsze znaki ze słowa eszcz
Można używać znaczników: [b][/b] i [url=][/url]