Wrzesień, 2016
Dystans całkowity: | 1219.50 km (w terenie 0.00 km; 0.00%) |
Czas w ruchu: | 65:43 |
Średnia prędkość: | 18.56 km/h |
Liczba aktywności: | 15 |
Średnio na aktywność: | 81.30 km i 4h 22m |
Więcej statystyk |
So. 10.09 Kajny (taran wodny)
-
DST
185.00km
-
Czas
08:15
-
VAVG
22.42km/h
-
Aktywność Jazda na rowerze
Wycieczka z tych naj naj najfajniejszych które będę bardzo
długo wspominał. Takie coś trafia się ze dwa, trzy razy do roku. Tym razem to
dzięki moim mentorom z czasów raczkowania rowerowego.
Dzięki Wam było świetne!
A gdybym kiedyś był w moim najbardziej marudnym nastroju to
i tak nie miałbym się do czego doczepić. Perfekcja na 101%
To moja Ukochana Warmia.
Prawie u celu.
Piękny drewniany dom z 1856 roku.
Jesteśmy u celu. Taran wodny w akcji.
Chwila dla ochłody.
Wisienka na torcie, choć nie planowana.
Kalwaria Warmińska w Głotowie.
Trzeba tu wrócić!
Kwitnąca magnolia, wersja wrześniowa.
Kilka dodatkowych fotek TU.
Pt. 09.09 Bilans Tygodnia
-
DST
67.00km
-
Czas
04:58
-
VAVG
13.49km/h
-
Aktywność Jazda na rowerze
Śr. 07.09 Latarkowo
-
DST
42.50km
-
Czas
01:55
-
VAVG
22.17km/h
-
Aktywność Jazda na rowerze
Ząbrowska latarkowa środa z degustacją w tle.
So. 03.09 Szymbark-Karnity
-
DST
171.00km
-
Czas
08:18
-
VAVG
20.60km/h
-
Aktywność Jazda na rowerze
Wspaniały wyjazd w świetnym towarzystwie.
Szybko i sprawnie.
Po raz pierwszy odwiedziłem zamek w Szymbarku. Bardzo
ciekawe miejsce, warte zobaczenia. Szkoda, że nie udało dostać się do środka.
Przy kamyczku Wilhelma.
Zamek ze smutną historią w nie całej okazałości.
Rzeźby z pałacu w Kamieńcu.
Mi tak gorąco nie było.
Zieleniny pełno, a dla głodnych turystów nic.
Już prawie w domu.
Pt. 02.09 Bilans Tygodnia
-
DST
22.00km
-
Czas
01:40
-
VAVG
13.20km/h
-
Aktywność Jazda na rowerze